Przegląd ciągnika po sezonie

Późna jesień to czas, kiedy sezon wytężonych prac polowych dobiega końca. Maszyny rolnicze na kilka miesięcy są wyłączone z użytkowania. Taki przestój może źle wpłynąć na ich funkcjonowanie. Powinniśmy zatem zwrócić szczególną uwagę na to, co można zrobić, aby wiosną nie było problemu z ich uruchomieniem. Część zaleceń oczywiście możemy wykonać sami, a resztę powinniśmy zostawić fachowcom.

Ciągniki mają wiele zastosowań – nie służą tylko pracom polowym ale również leśnym, a także przy hodowli zwierząt. Uprawa roli trwa od wiosny do jesieni. Praca przy hodowli zwierząt zajmuje pełne 12 miesięcy roku, gdzie maszyny użytkowane są bez przerwy. Co zatem należy zrobić, gdy taka jednak się pojawia? Należy pamiętać, że część zaleceń dotyczy również maszyn, których przerwa zimowa nie dotyczy.

Filtry i olej silnikowy

Zaleca się aby po sezonie wymienić olej silnikowy i filtr paliwa, choć według wytycznych producentów powinna ona następować po ok. 150-200 motogodzinach pracy silnika. Nowoczesne ciągniki pozwalają na wymianę co 300, nawet do 400 motogodzin.
Teorie dotyczące wymiany oleju są różne. Jedni wymieniają olej przed sezonem a silnik zalewają wówczas najtańszym olejem „na przestój”. Dopiero przed kolejnym uruchomieniem maszyny jest ona zalewana tym właściwym olejem. Druga grupa Rolników zostawia stary olej na zimę i zalewa już tym odpowiednim tuż przed sezonem. Która szkoła jest właściwa? Dużo zależy tu od tego, jak bardzo ciągnik jest eksploatowany.
Tak jak przy każdej wymianie oleju, należy wymienić też jego filtr, tak filtr powietrza powinno wymieniać się przynajmniej raz w roku luz częściej. Zależy to przede wszystkim od tego, w jakich warunkach pracuje ciągnik (kurz, pył, duże zanieczyszczenia). Raz na tydzień potrzebna jest kontrola filtra powietrza, szczególnie, jeżeli warunki, w których pracuje są ciężkie.
Nie ma konkretnego podziału na oleje letnie i zimowe. Ich gęstość nie wpływa na potrzeby zmiany z racji pór roku. Dobór oleju powinien zależeć głównie od wieku, marki ciągnika oraz technologii, która zastosowana jest podczas produkcji silnika. Olej mineralny zaleca się stosować tylko w przypadku starszych, zużytych już maszyn. Jednak kiedy ciągnik jest w dobrym ogólnym stanie technicznym, zalewanie go olejem mineralnym byłoby błędem. Wówczas należy stosować oleje syntetyczne i półsyntetyczne, które mają lepszą jakość.
Maszyny nowej generacji, z pompowtryskami, układem common rail, spełniające nowe normy emisji spalin wymagają olejów o bardzo wysokiej jakości. Dedykowane są one przez producenta odpowiednio do zastosowanej w ciągniku technologii.

Co zrobić gdy sprzęt jest sprawny i nie ma wycieków?

Pierwszą, najważniejszą rzeczą, jaką należy zrobić po zakończeniu sezonu, to umycie go, najlepiej przy użyciu myjki ciśnieniowej. Brud najczęściej znajduje się w szczelinach i mało dostępnych zakamarkach, które da się wyczyścić jedynie za pomocą dużego ciśnienia. Trzeba zwrócić uwagę na to, by być ostrożnym podczas czyszczenia w okolicach elementów elektrycznych. Istotną sprawą jest, aby maszyna dobrze wyschła i odparowała woda. Dopiero wtedy można pojazd przykryć plandeką (dobrze jest zostawić niewielkie otwory, które dadzą wentylację). W przeciwnym wypadku istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo korozji ogniskowych i zawilgocenia kabli elektrycznych.
Kolejnym niezbędnym, jeżeli chcemy mieć sprawny sprzęt, krokiem jest skrupulatny przegląd ruchomych elementów, tj. podnośnik, układ jezdny (skrętny). Dla profilaktyki zaleca się przesmarowanie ich. Bardzo istotnym elementem maszyny jest hydraulika – uszczelnienie wycieków oraz uzupełnienie płynów. Ten krok wykonuje się nieco rzadziej niż wymianę oleju silnikowego bo po przepracowaniu około 600 motogodzin. Od czasu do czasu należy zrobić przegląd także filtra hydraulicznego. Dla sprawnego działania warto wymieniać go nieco częściej niż sam płyn w przewodach.
Ważną częścią silnika, o której obowiązkowo trzeba pamiętać jest płyn chłodniczy. W tym przypadku szczególną uwagę należy zwracać na jego temperaturę zamarzania. Zdarza się, że parametry, które są umieszczone na etykietach mijają się z prawdą, co może wyrządzić ogromne szkody dla naszego ciągnika. Rolnicy muszą być ostrożni, gdy podczas sezonu, w awaryjnej sytuacji, zamiast płynu chłodniczego zastosują wodę. Przed zimą koniecznie należy wodę usunąć i wlać do zbiornika płyn chłodniczy, który odporny jest na niskie temperatury. Trzeba zatem po sezonie sprawdzić zawartość chłodnicy.

Ogumienie i akumulatory

O opony nadające się do użytku można dbać w różnoraki sposób. Jednym z nic jest pozostawienie ciągnika na kołach i co jakiś czas przetoczenie o pół obrotu koła po to, by zmienić punkt styczności z podłożem. Dodatkowo można zmniejszyć ciśnienie w oponach. Trzecią szkołą jest podniesienie maszyny i ustawienie jej kołkach po to, aby opona się nie odkształciła. Wszystkie te sposoby są poprawne i, co najważniejsze, skuteczne.
Akumulator jest częścią, która źle znosi niskie temperatury, dlatego, jednym ze sposobów zabezpieczenia go jest wymontowanie z ciągnika, naładowanie i umieszczenie w ciepłym pomieszczeniu. Da to gwarancję, że w ciągu zimy nic mu się nie stanie. Żywotność niedoładowanego akumulatora skraca się. Może to doprowadzić nawet do tego, że po długim czasie przestoju nadaje się do wymiany. Związane jest to głównie z zasiarczeniem.
Przestoje w najnowszej generacji ciągnikach nie są wskazane, czego głównym powodem są elektrozawory, elektronika i pneumatyka sterowana elektronicznie. Kiedy maszyna nie jest używana przez długi czas mogą np. zaciąć się elektrozawory. Producenci zastrzegają sobie w gwarancjach prawo do odmowy jej przyjęcia (awarii związanych z pneumatyką i hydrauliką) jeżeli pojazd stoi dłużej niż trzy miesiące bez eksploatacji.

Przedruk: AgroALEX, źródło: Świat Filtrów, nr. 16

Related posts: